Bohema Jazz Festival w Olsztynie, czyli 20 minut cierpienia.
W niedzielę dotarłem do Gdańska.
Udało mi się osiągnąć prędkość absurdalną, bo z Katowic do Gdańska dojechałem w 8 godzin.
Byłoby szybciej, gdybym nie utknął na godzinę za Włocławkiem na moim ulubionym „ficzerze” drogowców, czyli „wahadłowej organizacji ruchu”, oraz gdybym na Gierkówce i A1 nie poruszał się w żółwim tempie walcząc z temperaturą silnika ;-)
Nadal jest to porównywalne cenowo i o wiele szybsze, [...]
polski
čeština
english