<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>PaBrův Blok &#187; samochody</title>
	<atom:link href="http://blok.pabre.pl/tag/samochody/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blok.pabre.pl</link>
	<description>PaBrův Blok - blog pro normální</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 14:16:24 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<language>cs</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Zasłyszane na drodze</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2010/zaslyszane</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2010/zaslyszane#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 17:00:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[cb]]></category>
		<category><![CDATA[dialog]]></category>
		<category><![CDATA[korek]]></category>
		<category><![CDATA[radio]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=1442</guid>
		<description><![CDATA[Krótka rozmowa kierowców na Pomorzu:
- Koledzy, co to za korek?
- Samochodowy, kolego.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krótka rozmowa kierowców na Pomorzu:</p>
<p>- Koledzy, co to za korek?<br />
- Samochodowy, kolego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2010/zaslyszane/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprzęt jest po to, aby go używać</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2010/sprzet-jest-po-to-aby-go-uzywac</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2010/sprzet-jest-po-to-aby-go-uzywac#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Aug 2010 11:45:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lidé]]></category>
		<category><![CDATA[Smysl Vesmíru]]></category>
		<category><![CDATA[život]]></category>
		<category><![CDATA[dbałość]]></category>
		<category><![CDATA[folie]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[mania]]></category>
		<category><![CDATA[palcowanie]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>
		<category><![CDATA[sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[szacunek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=1217</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś trafiłem na internetową dyskusję &#8222;Jak ustrzec się przed obiciem samochodu na parkingu pod sklepem?&#8220;.
Pomysły były przeróżne, najszerzej komentowane było zabieranie ze sobą dziecka i&#160;zostawianie go w&#160;pojeździe.
Pomysłodawcy nie byli w&#160;stanie zaakceptować możliwości uszkodzenia swojego samochodu. Woleli męczyć własne dziecko. Niestety &#8211; jestem skłonny uwierzyć, że tacy ludzie istnieją. W&#160;przypadku samochodów to osobnicy, których po prostu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś trafiłem na internetową dyskusję &bdquo;Jak ustrzec się przed obiciem samochodu na parkingu pod sklepem?&#8220;.<br />
Pomysły były przeróżne, najszerzej komentowane było zabieranie ze sobą dziecka i&nbsp;zostawianie go w&nbsp;pojeździe.<br />
Pomysłodawcy nie byli w&nbsp;stanie zaakceptować możliwości uszkodzenia swojego samochodu. Woleli męczyć własne dziecko. Niestety &#8211; jestem skłonny uwierzyć, że tacy ludzie istnieją. W&nbsp;przypadku samochodów to osobnicy, których po prostu na dany pojazd nie stać, ale &bdquo;muszą&#8220; mieć. Byle sąsiedzi zzielenieli z&nbsp;zazdrości, nieważne że za kredyt na 10 lat, rezygnując z&nbsp;wydatków na zdrowie czy porządne jedzenie. A&nbsp;po pierwszej rysie &#8211; depresja.</p>
<p>Inne kręgi, którym zdarza mi się przysłuchiwać, to fotoamatorzy. Topowa cyfrowa lustrzanka, do tego najtańszy kit, przestawienie na &bdquo;program zielony auto&#8220; i&nbsp;wielka tragedia &#8211; ryska! Od razu porady i&nbsp;żale. Musisz kupić filtr UV do ochrony obiektywu, gruszki do czyszczenia, specjalne pędzelki i&nbsp;szmatki. Folie na LCD, futerały do futerałów.</p>
<p>Folie na piloty przemilczę ;-)</p>
<p>Nie jest to podejście, które praktykuję. Nie popadam też w&nbsp;druga skrajność. Staram się szanować sprzęt. Od czasu do czasu przeczyszczę obiektywy. Czystą szmatką ;-). Noszę je zazwyczaj w&nbsp;plecaku, ale z&nbsp;dekielkami. Nie przybijam sprzętem gwoździ. Jeżeli jednak mam okazję zrobić ciekawe zdjęcie w&nbsp;trudnych warunkach (woda, piasek) i&nbsp;jest to kwestia czasu &#8211; trudno &#8211; sprzęt jest w&nbsp;stanie wylądować w&nbsp;kieszeni bez dekli.<br /> O&nbsp;samochód dbam. Wymieniam materiały eksploatacyjne, robię blacharkę, nawet od czasu do czasu PaBreMobil umyję. Ale nie mam oporów przed odpalaniem go w&nbsp;środku zimy na gazie. Jeżdżę wolno po dziurach i&nbsp;staram się je omijać. Obrotomierz jednak jest wyskalowany do 7.5 tysiąca obrotów, a&nbsp;&bdquo;użyteczne&#8220; obroty kończą się na 6.5k. Skoro tak jest &#8211; to jest tak po to, aby tego używać.</p>
<h3>Sprzęt jest po to, żeby go używać i&nbsp;czerpać z&nbsp;tego maksimum satysfakcji.</h3>
<p>Takie podejście jest naturalne i&nbsp;zdrowe. Jest tylko jeden warunek. Należy używać sprzętu, na który Cię stać.<br />
Jeżeli szlag trafi któryś z&nbsp;moich obiektywów &#8211; nie będę zachwycony. Ale będę w&nbsp;stanie przejść nad tym do porządku dziennego i&nbsp;po pewnym czasie zdobyć zamiennik. Jest to jeden z&nbsp;powodów, dla których jedyną lustrzanką jaką posiadam w&nbsp;tej chwili, jest analogowy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Chinon_(fotografia)">Chinon</a>.<br />
Mój samochód jest wart moje 3 aktualne pensje. Fakt &#8211; jak mi go ostatnio obili, to mnie krew zalała &#8211; ale przeszedłem nad tym do porządku dziennego. Więcej nerwów kosztowała mnie walka z&nbsp;ubezpieczalnią. Za to jazda 90km/h, na dwójce, sprawia mi taką frajdę, że trudno to opisać.</p>
<p>Jest także kilka kwestii, w&nbsp;których jestem dziwakiem.<br />
Palcowanie monitorów &#8211; w&nbsp;momencie, kiedy ktoś pcha palce w&nbsp;mój monitor, włącza mi się tryb &bdquo;agresor&#8220;.<br />
Książki &#8211; z&nbsp;wyjątkiem specyficznych przypadków, po przeczytaniu wyglądają jak przed przeczytaniem.<br />
Nie potrafię też patrzeć na ludzi używających metalowych akcesoriów do teflonowych patelni.</p>
<p>Poza tym jestem normalny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2010/sprzet-jest-po-to-aby-go-uzywac/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Parkowanie we mgle pod SCC, czyli chory sen architekta.</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2010/parkowanie-we-mgle-pod-scc-czyli-chory-sen-architekta</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2010/parkowanie-we-mgle-pod-scc-czyli-chory-sen-architekta#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jun 2010 08:00:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Příběhy]]></category>
		<category><![CDATA[Smysl Vesmíru]]></category>
		<category><![CDATA[Vzpomínky]]></category>
		<category><![CDATA[život]]></category>
		<category><![CDATA[głupota]]></category>
		<category><![CDATA[mgła]]></category>
		<category><![CDATA[oznaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[parking]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>
		<category><![CDATA[scc]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=1235</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejszy wpis powstał &#8222;pod wpływem&#8220;. RadXcell na swoim blogu zamieścił wpis &#8222;Miejsca parkingowe&#8220;, który coś mi przypomniał. Napisałem komentarz i&#160;po jego przeczytaniu uznałem, że to się nadaje na wpis także u&#160;mnie ;-) Tak więc, po drobnej edycji, rozszerzeniu i&#160;upiększeniu &#8211; zamieszczam i&#160;zapraszam do lektury.
Mam nadzieję, że nikt się za takie rozwiązanie nie obrazi.

Nigdy nie miałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejszy wpis powstał &bdquo;pod wpływem&#8220;. RadXcell na swoim <a href="http://radxcell.nora.pl/">blogu</a> zamieścił wpis <a href="http://radxcell.nora.pl/2010/06/06/miejsca-parkingowe.html">&bdquo;Miejsca parkingowe&#8220;</a>, który coś mi przypomniał. Napisałem komentarz i&nbsp;po jego przeczytaniu uznałem, że to się nadaje na wpis także u&nbsp;mnie ;-) Tak więc, po drobnej edycji, rozszerzeniu i&nbsp;upiększeniu &#8211; zamieszczam i&nbsp;zapraszam do lektury.<br />
Mam nadzieję, że nikt się za takie rozwiązanie nie obrazi.</p>
<hr />
<h5>Nigdy nie miałem problemu, ze znajdywaniem auta, na parkingach pod marketami.</h5>
<p>Parkowałem tam, gdzie było miejsce, lub gdzie było mi wygodnie, wysiadałem, olewałem oznaczenia sektorów i&nbsp;wchodziłem do sklepu. Jednak zawsze bez problemu wracałem. Owszem, zdarzały się chwile zadumy, ale wtedy orientowałem się na podstawie budynków (np. przy głównym wejściu, stacji itp) lub innych &bdquo;oznaczeń&#8220; typu zbiorowisko wózków na zakupy.</p>
<p>Aż pewnego pięknego listopadowego dnia pojechałem do Silesia City Center. Na samą myśl o&nbsp;wycieczce tam dostaję mdłości – ale są takie momenty, że odkłada się sentymenty, bierze się trzy zakręty i&nbsp;w te pędy człowiek się tam udaje.</p>
<h6>Problem w&nbsp;tym, że była mgła.</h6>
<p>Z tych porządnych. Naprawdę porządnych &#8211; mleko. Prosto od krowy. Wjechałem na parking, znalazłem miejsce, wysiadłem.</p>
<p><em>&bdquo;Jestem w&nbsp;d****&#8220;</em> pomyślałem. Dookoła biało. Ale do samochodu jakoś wrócić będzie trzeba. Rozejrzałem się za punktem zaczepienia i&nbsp;na latarni dostrzegłem oznaczenie sektora.<br />
B1. Słabo widoczne, ale na pewno B1.</p>
<h3>B1 na 100%.</h3>
<p>Poszedłem do sklepu, pozałatwiałem co trzeba (nawet pamiętam co wtedy kupowałem – naklejki na CD do dyplomu). Wychodzę.</p>
<p><em>&bdquo;Mmmm&#8220;</em> rzekłem. <em>&bdquo;Mlecznie&#8220;</em>. Zagłębiłem się w&nbsp;parking. Po 20 metrach totalnie straciłem orientację. Gdybym się obrócił &#8211; nie byłbym w&nbsp;stanie powiedzieć skąd przyszedłem. Szukam oznaczeń &bdquo;sektorów&#8220;.<br />
<em>&bdquo;O, jest C1, dobrze idę… ooo B1. Super. Szybko poszło.&#8220;</em></p>
<h6>Tylko, że samochodu nie ma.</h6>
<p>Obszedłem sektor z&nbsp;każdej strony i… nie ma.<br />
Lekki stresik. Upewniam się, że jestem w&nbsp;B1. Przypominam sobie gdzie zaparkowałem. B1. Tak, <strong>na pewno B1</strong>. Upewniam sam siebie. <strong>B1 i&nbsp;koniec</strong>. Kolejna rundka po parkingu.<br />
<em>&bdquo;No nie ma. Przepadło. Ukradli. Nosz panna nienajcięższych obyczajów mać. No jak tak można! Nie bawię się z&nbsp;wami, oddawać grabki i&nbsp;spadać z&nbsp;mojej piaskownicy. Razdwatrzyczterysiedemdziesięć.&#8220;</em><br />
Jeszcze raz. Spróbujmy innej metody. Standardowa orientacja w&nbsp;przestrzeni. Zawsze działała!<br />
Na lewo: biało. Na prawo: biało. W&nbsp;przód: biało. W&nbsp;tył: biało. W&nbsp;górę: biało. W&nbsp;dół: o, szaro.</p>
<p>W takim razie spróbujmy odtworzyć przyjazd na parking. Przyjechałem od strony stacji, czyli gdzieś z&nbsp;całkiem drugiej strony. Idziemy. &bdquo;Sprawna&#8220; i&nbsp;&bdquo;szybka&#8220; nawigacja we mgle i&nbsp;już jestem przy stacji.<br />
<em>&bdquo;Teraz jechałem tą drogą, minąłem dwa zjazdy, na trzecim wyjechał mi jakiś Golf&#8220;</em>, zadziwiające, że człowiek potrafi sobie przypomnieć takie szczegóły, <em>&bdquo;potem skręciłem na parking.&#8220;</em> Cały czas oczywiście zasuwam pieszo po drodze, we mgle, starając się nie zostać mokrą plamą na środku owej drogi… <em>&bdquo;Mijam jedno wewnętrzne skrzyżowanie, dojeżdżam do drugiego, odbijam w&nbsp;lewo, zaraz potem w&nbsp;prawo. Kawałek dalej, po lewej stronie parkuję.&#8220;</em> Czyli gdzieś tutaj. Pokręciłem się w&nbsp;okolicy z&nbsp;30 sekund i…<br />
<strong>JEST! Ufff.</strong> Napięcie opada. Radość nieopisana.</p>
<p>Rozglądam się – o, jest słup. Podchodzę bliżej, wytężam wzrok. <strong>B1.</strong></p>
<h5>No do cholery co jest? Ukryta kamera?</h5>
<p>Nie dało mi to spokoju. Stwierdziłem, że dowiem się, co jest grane. Upewniwszy się, że stoję koło słupa z&nbsp;etykietą B1, postanowiłem pozwiedzać parking. Dla pewności nie zamierzałem iść inną drogą niż linia prosta (co, jak się okazuje, we mgle wcale nie należy do dokonań banalnych) i&nbsp;liczyłem skrzyżowania.<br />
Idę w&nbsp;jedną stronę. docieram do C1, potem kończy się parking. Czyli nic nadzwyczajnego.<br />
Wracam. C1, B1 (sprawdzam czy auto nadal tam jest – jest), A1… narazie w&nbsp;normie. Idę dalej. A1. Hmm… duże to A1, a&nbsp;parking jakiś mały, zaraz powinien być koniec. No bo co, -A1 będzie? Ale idę dalej. I&nbsp;znajduję B1.</p>
<h5>WTF?</h5>
<p>Wielkie WIELKIE WTF! Jeszcze dalej – C1. Co do… Świat się zawinął? Wracam. <strong>C1, B1, A1, A1, B1, C1.</strong> Jakiś chory sen architekta.</p>
<p>Wiecie czym się różniły?<br />
Tłem. &bdquo;Lewa&#8220; część parkingu ma bladoróżowe tło pod tabliczkami A1, B1, C1. &bdquo;Prawa&#8220; część, pod jakże oryginalnymi tabliczkami A1, B1, C1 ma bladoniebieskie tło. Tabliczki znajdują się na słupach, dosyć wysoko nad ziemią. We mgle kolory nie istnieją. Cały parking zamyka się w&nbsp;osiemnastu sektorach; oznaczonych literami A, B, C <em>(no, możliwe że tam jest jeszcze płatne D, albo coś w&nbsp;tym stylu &#8211; muszę kiedyś sprawdzić)</em>, oraz cyframi 1, 2, 3. Wszystkie oznaczenia występują podwójnie.</p>
<p>Do teraz nie potrafię pojąć, jak ograniczonym, złośliwym lub po prostu szalonym trzeba być, żeby mając do dyspozycji cały alfabet i&nbsp;nieskończoną ilość liczb, powtarzać te same oznaczenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2010/parkowanie-we-mgle-pod-scc-czyli-chory-sen-architekta/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobieta za kierownicą</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2010/kobieta-za-kierownica</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2010/kobieta-za-kierownica#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 May 2010 11:30:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentář]]></category>
		<category><![CDATA[Lidé]]></category>
		<category><![CDATA[Příběhy]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta za kółkiem]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>
		<category><![CDATA[wypadki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=1223</guid>
		<description><![CDATA[Droga osiedlowa. Jedziemy sobie spokojnie. Lekko-średnio pod górkę. Przed nami skrzyżowanie, na środku stoi autko, migacz w&#160;lewo. Stoi.
Nadal stoi.
Stoi.
Dojeżdżamy, zatrzymujemy się (nie było miejsca żeby minąć). Z&#160;wozu wyskakuje jakaś kobieta w&#160;wieku bardziej niż średnim. 
&#8222;Panieeee&#8230; auto mi nie chce zapalić&#8230; pomoże mi pan je popchać?&#8220;
&#8222;Paniiiii, stoisz pod górkę, do przodu to nie bardzo&#8230;&#8220;
&#8222;Olaboga, cóż ja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Droga osiedlowa. Jedziemy sobie spokojnie. Lekko-średnio pod górkę. Przed nami skrzyżowanie, na środku stoi autko, migacz w&nbsp;lewo. Stoi.<br />
Nadal stoi.<br />
Stoi.<br />
Dojeżdżamy, zatrzymujemy się (nie było miejsca żeby minąć). Z&nbsp;wozu wyskakuje jakaś kobieta w&nbsp;wieku bardziej niż średnim. </p>
<p>&bdquo;Panieeee&#8230; auto mi nie chce zapalić&#8230; pomoże mi pan je popchać?&#8220;<br />
&bdquo;Paniiiii, stoisz pod górkę, do przodu to nie bardzo&#8230;&#8220;<br />
&bdquo;Olaboga, cóż ja pocznę?&#8220;<br />
&bdquo;Niech Pani puści hamulec, wrzuci na luz i&nbsp;się Pani ślicznie stoczy kawałek i&nbsp;zaparkuje na chodniku przed tym białym dostawczakiem.&#8220;<br />
&bdquo;OK.&#8220;</p>
<p>No, to stoczyła się <strong>poniżej</strong> tego dostawczaka, zatrzymała się i&nbsp;znów chce, żeby ją pchać pod górkę.</p>
<p>&bdquo;Pani miała skręcić przed tym autem. Teraz to trzeba się skulać niżej do tego wyjazdu.&#8220;</p>
<p>Jedzie &#8211; nabrała prędkości na tyle, że spokojnie skręciłaby w&nbsp;boczną uliczkę i&nbsp;zaparkowała na chodniku (boczna uliczka też była lekko pod górkę).<br />
Zahamowała w&nbsp;połowie zakrętu.</p>
<p>&bdquo;Teraz to już Pani nie wepchamy w&nbsp;tę uliczkę&#8230; to próbujemy na prosto &#8211; jest z&nbsp;górki, może odpali, a&nbsp;jak nie, to tam gdzieś na boku Pani stanie.&#8220;</p>
<p>O dziwo wiedziała, o&nbsp;co chodzi z&nbsp;odpalaniem na pych (widocznie nie pierwszy raz jej pojazd zrobił kaput) &#8211; ale niestety nie zapaliło. Jechała jednak z&nbsp;niezłą prędkością, zjeżdżała z&nbsp;górki, na samym dole było skrzyżowanie &#8211; w&nbsp;prawo pod górkę i&nbsp;prosto pod górkę. Na prawo było śliczne miejsce parkingowe, zaraz za skrzyżowaniem &#8211; tylko się dotoczyć.<br />
Oczywiście zahamowała na środku skrzyżowania i&nbsp;czekała, aż się ją wepcha&#8230;</p>
<p>&bdquo;Pani, zaś jest pod górkę&#8230; teraz już z&nbsp;<strong>każdej</strong> strony. Zepchniemy Panią na chodnik i&nbsp;koniec zabawy.&#8220;<br />
&bdquo;Ojejejej, dziękuję&#8230; już dzwonię po znajomego&#8220;.</p>
<hr />
Może to są stereotypy o&nbsp;&bdquo;babach za kółkiem&#8220;, ale nawet pasażerka PaBreMobilu stwierdziła, że dziś na drogach  będzie bezpieczniej.</p>
<h5>Nie było</h5>
<p>Bardzo ciekawy wypadek widzieliśmy w&nbsp;Katowicach. Jakieś autko leżało na torowisku, nieco powyżej Słonecznej Pętli (tak w&nbsp;połowie między Słoneczną Pętlą a&nbsp;skrzyżowaniem Korfantego z&nbsp;Katowicką). <strong>Jak</strong> to auto tam się znalazło &#8211; nie wiemy. Na pewno żaden tramwaj nie przepchałby go od pętli tak daleko, poza tym tramwaje grzecznie stały w&nbsp;pewnej odległości i&nbsp;nie były obite. Jedyne wyjaśnienie, to zjazd z&nbsp;drogi, przebicie się przez pas zieleni z&nbsp;żywopłotem i&nbsp;lądowanie na torowisku. Szkopuł w&nbsp;tym, że żywopłot był nienaruszony.</p>
<p>Ostatnio widuję więcej samotnie rozbitych samochodów niż kolizji. To jakieś autko leży na dachu, to inne wbite w&nbsp;drzewo, ale większość z&nbsp;tych zdarzeń wygląda na zwyczajne przeszarżowanie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2010/kobieta-za-kierownica/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kopnij go też</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2010/kopnij-go-tez</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2010/kopnij-go-tez#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2010 14:10:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Varia]]></category>
		<category><![CDATA[elektrostatyka]]></category>
		<category><![CDATA[iskra]]></category>
		<category><![CDATA[kopnięcie]]></category>
		<category><![CDATA[prąd]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>
		<category><![CDATA[wyładowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=1173</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku dni PaBremobil kopie. Ewentualnie ja kopię PaBremobil. Jeszcze nie rozgryzłem który z&#160;nas się elektryzuje, ale składniam się jednak ku niemu&#8230; &#8222;Tyknięcie&#8220; TW :) nie wyzwala żadnego &#8222;pstryk&#8220;, podobnie jak tyknięcie kaloryfera, kranu, bramy, znaku drogowego czy czegokolwiek innego.
Nie lubię być kopany, więc w&#160;przypływie optymizmu uznałem, że znajdę rozwiązanie swojego problemu w&#160;sieci. Zgodnie z&#160;przewidywaniami, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku dni PaBremobil kopie. Ewentualnie ja kopię PaBremobil. Jeszcze nie rozgryzłem który z&nbsp;nas się elektryzuje, ale składniam się jednak ku niemu&#8230; &bdquo;Tyknięcie&#8220; TW :) nie wyzwala żadnego &bdquo;pstryk&#8220;, podobnie jak tyknięcie kaloryfera, kranu, bramy, znaku drogowego czy czegokolwiek innego.<br />
Nie lubię być kopany, więc w&nbsp;przypływie optymizmu uznałem, że znajdę rozwiązanie swojego problemu w&nbsp;sieci. Zgodnie z&nbsp;przewidywaniami, większość wypowiadających się, to spece od jednolitej teorii pola itp &#8211; więc na pewno szybko mój problem zostanie rozwiązany.</p>
<p>Propozycje są następujące:<br />
- <strong>pasek antystatyczny</strong>. Prędzej rybki w&nbsp;PaBrarium przemówią, niż to zadziała&#8230; ALE, kosztuje parę złotych i&nbsp;jestem w&nbsp;stanie to przyczepić i&nbsp;później już wyśmiewać w&nbsp;pełni zasłużenie (tylko muszę to tak zmajstować, żeby nie było tego widać)<br />
- <strong>płyny antystatyczne do prania</strong> &#8211; w&nbsp;zasadzie to należałoby się w&nbsp;tym kąpać i&nbsp;prać WSZYSTKO codziennie. Co jeszcze? Może mam się dodatkowo codziennie golić?<br />
- <strong>najpierw ręka potem noga, czyli metoda na przechytrzenie fizyki</strong>. Najpierw łapiemy się drzwi, a&nbsp;potem dopiero wystawiamy nogę. Dwie wady &#8211; trudno to wykonać próbując wsiąść oraz należy o&nbsp;tym pamiętać (kopnięcie o&nbsp;tym natychmiast przypomina, niestety jest to trochę późne przypomnienie).<br />
- <strong>dodatkowe połączenie silnika z&nbsp;masą akumulatora</strong>. Co ma silnik do wiatraka? Nawet jeżeli będę miał idealne połączenie, to potencjał na silniku, karoserii i&nbsp;minusie akumulatora będzie co najwyżej taki sam. Na przykład miliard woltów. Plus akumulatora będzie miał miliard dwanaście i&nbsp;wszystko będzie cacy. Dopóki dobrzeprzewodzący PaBre, stojący na zerowoltowej ziemi, nie tyknie drzwi&#8230;</p>
<p>Jednak jeden z&nbsp;wyników poszukiwań był nietypowy. Intrygujący. Zaskakujący. Głęboki.<br />
Forum kobiece &#8211; pytanie &bdquo;co zrobić, auto mnie kopie&#8220;, zadane oczywiście przez płeć piękną. Odpowiada inna przedstawicielka: &bdquo;<strong>kopnij go też</strong>&#8220;.<br />
Proste.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2010/kopnij-go-tez/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kamizelki odblaskowe</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2010/kamizelki-odblaskowe</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2010/kamizelki-odblaskowe#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 14:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trudne pytania]]></category>
		<category><![CDATA[Komentář]]></category>
		<category><![CDATA[Smysl Vesmíru]]></category>
		<category><![CDATA[kamizelki]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[odblask]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>
		<category><![CDATA[sens]]></category>
		<category><![CDATA[tuning]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=1049</guid>
		<description><![CDATA[Mamy (podobno) w&#160;Polsce obowiązek posiadania, na wyposażeniu samochodu, kamizelki odblaskowej podczas poruszania się po drogach szybkiego ruchu. Wielu takich dróg nie mamy, ale kamizelki sprzedać trzeba było ;-)
Być może zauważyliście &#8211; mnie to bardzo kłuje w&#160;oczy &#8211; owe kamizelki porozwieszane na przednich siedzeniach samochodów. Zastanawiam się, czy to rodzaj tuningu, nowa moda, dogrzewanie siedzeń, rodzaj [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy (podobno) w&nbsp;Polsce obowiązek posiadania, na wyposażeniu samochodu, kamizelki odblaskowej podczas poruszania się po drogach szybkiego ruchu. Wielu takich dróg nie mamy, ale kamizelki sprzedać trzeba było ;-)</p>
<p>Być może zauważyliście &#8211; mnie to <strong>bardzo</strong> kłuje w&nbsp;oczy &#8211; owe kamizelki porozwieszane na przednich siedzeniach samochodów. Zastanawiam się, czy to rodzaj <a href='http://pl.wikipedia.org/wiki/Tuning_samochodów' target='_blank'>tuningu,</a> nowa moda, dogrzewanie siedzeń, rodzaj pokrowca, czy może po prostu oznaczenie: &bdquo;mam strasznego grata, który ciągle się psuje&#8220;.<br />
Dla mnie to już podpada pod <a href='http://pl.wikipedia.org/wiki/Hardcore' target='_blank'>hardcore.</p>
</a>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2010/kamizelki-odblaskowe/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyprowadzanie psów</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2009/wyprowadzanie-psow</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2009/wyprowadzanie-psow#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 22:30:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Varia]]></category>
		<category><![CDATA[Smysl Vesmíru]]></category>
		<category><![CDATA[život]]></category>
		<category><![CDATA[dziwactwa]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[psy]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=751</guid>
		<description><![CDATA[Nie uwierzyłbym, gdybym nie widział.
Dwukrotnie.
Osiedlowa uliczka.
Po trawie, obok ulicy, biegnie pies klasy :bydle
Kawałek za nim &#8211; właściciel. W&#160;samochodzie.
Dwa razy to widziałem &#8211; za drugim razem, w&#160;celu wyjścia z&#160;szoku, pozwoliłem sobie pobawić się w&#160;Bonda i&#160;śledziłem jegomościa &#8211; TAK, on naprawdę wyprowadza psa&#8230; jadąc samochodem.
Dodam tylko dla potomności &#8211; dziś było jak na listopad &#8211; pięknie.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie uwierzyłbym, gdybym nie widział.<br />
Dwukrotnie.</p>
<p>Osiedlowa uliczka.<br />
Po trawie, obok ulicy, biegnie pies klasy :bydle<br />
Kawałek za nim &#8211; właściciel. W&nbsp;samochodzie.</p>
<p>Dwa razy to widziałem &#8211; za drugim razem, w&nbsp;celu wyjścia z&nbsp;szoku, pozwoliłem sobie pobawić się w&nbsp;Bonda i&nbsp;śledziłem jegomościa &#8211; TAK, on naprawdę wyprowadza psa&#8230; jadąc samochodem.</p>
<p>Dodam tylko dla potomności &#8211; dziś było jak na listopad &#8211; pięknie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2009/wyprowadzanie-psow/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Welcome Back My Friends to the Show that Never Ends (4)</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2009/welcome-back-my-friends-to-the-show-that-never-ends-4</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2009/welcome-back-my-friends-to-the-show-that-never-ends-4#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 14:53:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentář]]></category>
		<category><![CDATA[Lidé]]></category>
		<category><![CDATA[drogi]]></category>
		<category><![CDATA[kierowcy]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=685</guid>
		<description><![CDATA[Wróciłem.
Jeszcze mnie szlag nie trafił &#8211; ale powoli się zbiera.
Póki co, o&#160;dziwo, nie wyprowadziły mnie z&#160;równowagi żadne urzędy czy instytucje &#8211; owszem jeszcze jestem &#8222;w ciągu&#8220; załatwiania wielu spraw &#8211; ale wszędzie było miło, sympatycznie i&#160;po mojej myśli.
Jestem w&#160;szoku.
Niestety powoli, ale skutecznie do szału zaczynają mnie doprowadzać drogi&#8230; Sytuacja z&#160;poniedziałku &#8211; DTŚ, czyli najzabawniejsza droga [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wróciłem.<br />
<strong>Jeszcze</strong> mnie szlag nie trafił &#8211; ale powoli się zbiera.</p>
<p>Póki co, o&nbsp;dziwo, nie wyprowadziły mnie z&nbsp;równowagi żadne urzędy czy instytucje &#8211; owszem jeszcze jestem &bdquo;w ciągu&#8220; załatwiania wielu spraw &#8211; ale wszędzie było miło, sympatycznie i&nbsp;po mojej myśli.<br />
Jestem w&nbsp;szoku.</p>
<p>Niestety powoli, ale skutecznie do szału zaczynają mnie doprowadzać drogi&#8230; Sytuacja z&nbsp;poniedziałku &#8211; DTŚ, czyli najzabawniejsza droga na Śląsku &#8211; 3 szerokie pasy w&nbsp;każdym kierunku, ogólnie &bdquo;feeling&#8220; jest autostradowy, ale&#8230; nie ma nawet statusu drogi ekspresowej. Niemcy po 2 pasach mogą jeździć bez ograniczeń i&nbsp;jest dobrze, u&nbsp;nas na 3 pasach wolno jechać 100 km/h (no chyba że akurat są znaki 70). Ale nie to jest najgorsze. Większość ludzi jeździ tam pomiędzy 90 a&nbsp;120 km/h. I&nbsp;tak też jechałem sobie w&nbsp;poniedziałek, nagle na moście przed Chebziem wszyscy ostro hamują i&nbsp;ustawia się śliczny sznureczek jadący około 60 km/h. Powód? Za mostem stał radiowóz&#8230; Oczywiście 500 metrów dalej wszyscy ci mistrzowie kierownicy znów jechali normalnie. Było na szczęście na tyle miło, że lewy pas opustoszał i&nbsp;przejechałem sobie kulturalnie obok radiowozu, z&nbsp;maksymalną prędkością dopuszczalną w&nbsp;tym miejscu, zostawiając za sobą wielu potencjalnych &bdquo;klientów&#8220; korka na wjeździe do Zabrza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2009/welcome-back-my-friends-to-the-show-that-never-ends-4/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak czytać wiadomości</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2009/jak-czytac-wiadomosci</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2009/jak-czytac-wiadomosci#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2009 16:39:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentář]]></category>
		<category><![CDATA[komentarz]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>
		<category><![CDATA[wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=433</guid>
		<description><![CDATA[Jak odczytywać wiadomości - czyli co tak naprawdę znaczą banały.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czytanie wiadomości wymaga pewnych procesów myślowych. W&nbsp;przeciwnym razie, możemy uwierzyć w&nbsp;to co jest napisane&#8230;</p>
<p><a href="http://moto.wp.pl/kat,89554,title,Prawo-jazdy-dostaniesz-na-probe,wid,11390344,wiadomosc.html">Artykuł na WP, będący przedrukiem z&nbsp;Gazety Prawnej</a></p>
<table valign="top" cellspacing="0" cellpadding="10" style="border:collapse;">
<tr>
<td style="border-bottom:1px double black;border-right:1px dotted #999;">Treść artykułu:</td>
<td style="border-bottom:1px double black;">Należy odczytać jako:</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Ministerstwo Infrastruktury chce, żeby kierowcom, którzy w&nbsp;okresie próbnym popełnią trzy wykroczenia, odbierano prawo jazdy.</td>
<td>Jakiś konkretny urzędnik wymyślił, aby kierowcy, którzy w&nbsp;okresie próbnym dadzą się zlapać trzy razy, tracili prawo jazdy.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Dwuletni okres próbny dla początkujących kierowców ma sprawić, że osoby w&nbsp;wieku od 18 do 24 roku życia będą sprawcami mniejszej liczby wypadków.</td>
<td>Dwuletni okres próbny dla młodych kierowców (trzydziestolatek wsiadający pierwszy raz za kółko jest od razu mistrzem kierownicy) ma sprawić, że osoby od 18 do 24 roku życia dofinansują budżet.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Taki cel przyświeca projektowi ustawy o&nbsp;kierujących pojazdami, którym dziś zajmie się rząd.</td>
<td>Drogi się nie wybudowały, firmy produkujące fotoradary nie nadążają z&nbsp;zamówieniami&#8230; czymś trzeba się zająć. O, zmieńmy prawo.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Zakłada on, że kierowcy, którzy w&nbsp;okresie próbnym popełnią dwa wykroczenia, zostaną skierowani na kurs reedukacyjny.</td>
<td>Zakłada on, że kierowcy, którzy przez dwa lata dadzą się złapać dwa razy, zasilą kasę organizatora kursów.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Jeżeli dopuszczą się trzeciego naruszenia, to prawo jazdy zostanie im odebrane.</td>
<td>Za trzecim razem, gdy pojadą w&nbsp;nocy przez wieś 70kmh, stracą prawo jazdy.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Zmiany przygotowane przez Ministerstwo Infrastruktury zakładają także, że w&nbsp;pierwszym roku próbnego okresu kierowca będzie mógł poruszać się tylko takim samochodem, który na przedniej i&nbsp;tylnej szybie ma naklejony zielony liść klonowy.</td>
<td>Zmiany przygotowane przez konkretnego ale nieznanego urzędnika wymuszają oklejanie szyb kolejnymi naklejkami.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Wszystko to ma utemperować brawurę młodych kierowców.</td>
<td>Wszystko to ma zapewnić dodatkowe pieniądze do budżetu / zaprzyjaźnionych firm.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Resort infrastruktury chce także zmian dotyczących uzyskiwania prawa jazdy na motor. Przede wszystkim kategorię A&nbsp;będzie mogła uzyskać osoba, która ma skończone 24 lata. Ministerstwo jednak nie zamyka drogi do tej kategorii młodym kierowcom. Jeżeli dana osoba będzie wcześniej przez dwa lata posiadała nową kategorię A2, która będzie uprawniała do poruszania się motocyklem o&nbsp;mocy około 46 koni mechanicznych, to prawo jazdy na mocniejszy motocykl uzyska jeszcze przed 24 rokiem życia. Prawo jazdy kategorii A2 będzie mógł zrobić już 18-latek, co oznacza, że po dwuletnim nabywaniu doświadczenia na mniejszym motorze, w&nbsp;wieku 20 lat przesiądzie się na mocniejszą maszynę, o&nbsp;ile uzyska kategorię A.</td>
<td>To sobie darujemy&#8230; parodiowanie parodii, to za dużo.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Projekt przewiduje także wprowadzenie kategorii AM, którą będzie mógł zrobić 14-latek.</td>
<td>Projekt przewiduje także zmianę nazwy Karty Rowerowej.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Zezwoli ona na poruszanie się skuterem czy motorowerem.</td>
<td>Która będzie działała jak&#8230; Karta Rowerowa.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;"> Jednak w&nbsp;przypadku osób, które mają skończone 18 lat, do prowadzenia np. skutera nie będą wymagane żadne uprawnienia.</td>
<td>Jednak w&nbsp;przypadku osób, które mają skończone 18 lat, pozostawiamy sprawę tak jak jest. Każdy po 18 roku życia potrafi doskonale zachować się na drodze, o&nbsp;ile jedzie piździkiem. Kierowcy samochodów osobowych w&nbsp;wieku 18 &#8211; 24 wymagają specjalnej troski (jw), motocykliści w&nbsp;wieku < 24 powinni wyparować natychmiast z&nbsp;powierzchni planety.</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">4 tys. wypadków spowodowali w&nbsp;tym roku kierowcy między 18 a&nbsp;24 rokiem życia.</td>
<td>X wypadków spowodowali w&nbsp;tym roku kierowcy między 18 a&nbsp;24 rokiem życia. X jest zupełnie nieprzydatną wartością bez kontekstu (ile było wypadków łącznie, ile spowodowanych przez &bdquo;dziadków&#8220;?)</td>
</tr>
<tr>
<td style="border-right:1px dotted #999;">Łukasz Kuligowski<br />
Gazeta Prawna</td>
<td></td>
</tr>
</table>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2009/jak-czytac-wiadomosci/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Welcome back my Friends, to the Show that never ends.</title>
		<link>http://blok.pabre.pl/2009/welcome-back-my-friends-to-the-show-that-never-ends-2</link>
		<comments>http://blok.pabre.pl/2009/welcome-back-my-friends-to-the-show-that-never-ends-2#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2009 21:00:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>PaBre</dc:creator>
				<category><![CDATA[Stuttgart]]></category>
		<category><![CDATA[Komentář]]></category>
		<category><![CDATA[Hromadná doprava]]></category>
		<category><![CDATA[Příběhy]]></category>
		<category><![CDATA[drogi]]></category>
		<category><![CDATA[samochody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blok.pabre.pl/?p=113</guid>
		<description><![CDATA[Post o&#160;tym tytule już pewnie był. Nieważne. Pasuje.
Ciekawostka: aktualnie najlepszym sprzętem audio w&#160;moim zasięgu jest ten w&#160;PaBremobilu (tu czytelnik powinien zacząć tarzać się ze śmiechu). Natomiast Intel Corporation 82801DB/DBL/DBM (ICH4/ICH4-L/ICH4-M) AC&#8217;97 Audio Controller (rev 01), którym dysponuję w&#160;laptoku, to WIELKIE g****. Nie wiem jak bardzo &#8222;budżetowy&#8220; jest to układ, albo jak bardzo pijany inżynier projektował [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Post o&nbsp;tym tytule już pewnie był. Nieważne. Pasuje.</p>
<p><i>Ciekawostka: aktualnie najlepszym sprzętem audio w&nbsp;moim zasięgu jest ten w&nbsp;PaBremobilu (tu czytelnik powinien zacząć tarzać się ze śmiechu). Natomiast Intel Corporation 82801DB/DBL/DBM (ICH4/ICH4-L/ICH4-M) AC&#8217;97 Audio Controller (rev 01), którym dysponuję w&nbsp;laptoku, to WIELKIE g****. Nie wiem jak bardzo &bdquo;budżetowy&#8220; jest to układ, albo jak bardzo pijany inżynier projektował przetwornik cyfrowo analogowy, ale ten układ po prostu jest daremny. Nawet filmy się źle ogląda :-/ Z&nbsp;Emerson, Lake and Palmer, pozostali mi jedynie Emerson and Palmer :-/ (wiem, wiem, zrozumiałe tylko dla mnie)</i></p>
<p>Dotarłem do Stuttgartu. W&nbsp;polsce zapakowałem PaBremobil, zatankowałem do pełna i&nbsp;ruszyłem w&nbsp;drogę. Wbrew obawom co niektórych, 18 letnia Corolla spisała się doskonale, pozwalając niekiedy nawet na podróż lewym pasem po niemieckich autobanach. Co do podróży. Polska część ~400km &#8211; z&nbsp;tego ~300 po A4 &#8211; sympatycznie. Jechaliśmy z&nbsp;nocy (start ok 23), więc mimo zaledwie 2 pasów od Gliwic &#8211; jechało się sympatycznie. Około 100 &#8211; 140 kmph. Przy samej autostradzie nie ma stacji benzynowych. Nie byłby to problem &bdquo;na benzynie&#8220;, ale jako że jechaliśmy na LPG trzeba było zjechać do &bdquo;wiosek&#8220;. A4 niestety aż do granicy nie prowadzi i&nbsp;kawałek trzeba pokonać &bdquo;wioskami&#8220;. Dało się to przejechać, jedyny &bdquo;fajny&#8220; moment to jakieś roboty drogowe &#8211; ograniczenie do 50 przed samym brakiem nawierzchni &#8211; wyhamowaliśmy do 30 i&nbsp;to i&nbsp;tak było za dużo, oczywiście oświetlenia brak (była może 2 w&nbsp;nocy). Granicy jako tako nie ma, więc wylatuje się znowu na A4. Pasy jakby trochę szersze, co chwila jakiś telefon alarmowy&#8230; Fajny jest tunel zaraz potem. Nie jakaś imitacja jak pod rondem w&nbsp;Katowicach &#8211; gdzie wjeżdżając widzi się wyjazd; tylko porządny, kulturalny, kilkukilometrowy tunel. Do samego Stuttgartu już z&nbsp;autostrady się nie zjeżdża&#8230; (~600km). Co do samych słynnych niemieckich autostrad &#8211; jest różnie. Zdarzają się wąskie dwupasmówki, trafiają się też szerokie 5 pasmówki na których można by wylądowąć wahadłowcem (taka liczba pasów to jednak tylko przy zjazdach i&nbsp;dużych miastach &#8211; normalnie 3 pasy to maksimum a&nbsp;2 pasmówek jest nieprzyjemnie dużo). Cecha wspólna to jednak to, że są równe. Po prostu. Jedzie się i&nbsp;nie trzęsie. Nie spotkałem też ani jednego Tiktaka okupującego lewy pas &#8211; z&nbsp;drugiej strony &#8211; niekiedy nie wiadomo skąd pojawia się jakiś pojazd we wstecznym lusterku. To efekt braku ograniczeń prędkości w&nbsp;wielu miejscach &#8211; moim zdaniem rewelacyjne rozwiązanie. Przenosi odpowiedzialność na kierowcę a&nbsp;nie znaki. Niemcy chyba nie są fanami LPG &#8211; przy autostradach na mało której stacji można gaz zatankowac (raz nam zwyczajnie zabrakło i&nbsp;kilkadziesiąt kilometrów trzeba było jednak przejechać na bezołowiowej). Samo tankowanie też ciekawe &#8211; samoobsługa. Gaz kosztuje prawie tyle co u&nbsp;nas benzyna&#8230; Inna sprawa, że niemcy mieszają propan z&nbsp;butanem w&nbsp;innej proporcji, więc udało nam się przejechać ponad 350 km na &bdquo;wymieszanym&#8220; polsko-niemieckim gazie (spalanie LPG poniżej 8L przy 10 w&nbsp;IVRP). Ciekawy jestem, jak będzie to wylądało tylko na tutejszym paliwie (na Słowacji to było 7L {w górach!}). Trasa po autobanach była całkiem sympatyczna, oprócz ostatniej części &#8211; godzina przed Stuttgartem &#8211; po 11 godzinach w&nbsp;trasie &#8211; 3 pasmowa autostrada na której nie zwolniłem nawet na chwilę poniżej 130 kmph, bo się nie dało&#8230; natomiast ruch jak na &bdquo;Chorzowskiej&#8220; w&nbsp;godzinach szczytu (tylko że wszystko w&nbsp;ruchu). Owszem &#8211; lubię szybką jazdę, ale kiedy człowiek jest &bdquo;trochę&#8220; zmęczony, to bita godzina z&nbsp;prędkością około 130-140 kmph jest cholernie męcząca. Ostatecznie jednak udało się dotrzeć cało i&nbsp;bez niespodzianek do celu. PaBremobil spisał się rewelacyjnie.<br />
Kilka dodatkowych uwag &#8211; tu się nie jeździ na światłach. Nikt Cię nie oślepia w&nbsp;środku dnia &#8211; jednak mają jeszcze resztki rozumu.<br />
Druga sprawa &#8211; przejścia dla pieszych. Już raz to przerabiałem &#8211; w&nbsp;Norwegii. Kiedy idziesz chodnikiem i&nbsp;&bdquo;skręcasz&#8220; na pasy &#8211; samochody po prostu się zatrzymują. Tak po prostu. Jeżeli trzeba, ostro hamują. Szczerze mówiąc &#8211; jeszcze się nie przyzwyczaiłem.<br />
Trzecia sprawa &#8211; parkingi. Na terenie kampusu na szczęscie nie ma z&nbsp;tym problemu &#8211; może nie zaparkujesz w&nbsp;tym miejscu, w&nbsp;którym chcesz &#8211; ale niedaleko na pewno jakieś wolne miejsce się znajdzie. Natomiast w&nbsp;samym mieście &#8211; owszem, zaparkujesz, ale zapłacisz. Sporo. Dziś wybrałem się (pierwszy raz od przyjazdu odpaliłem PaBremobila) do Kauflandu w&nbsp;celu nabycia piwa w&nbsp;hurtowej ilości. Wcześniej przy okazji pieszych wycieczek namierzyłem parking podziemny pod centrum handlowym, w&nbsp;którym Kauf jest zlokalizowany. Niemiło się jednak zaskoczyłem, kiedy okazało się, że ów parking jest płatny&#8230; Tak więc &#8211; &bdquo;lokalny&#8220; transport &#8211; autem fajny, ale kosztowny, a&nbsp;komunikacją publiczną też fajny, ale jeszcze droższy! Ale to tym będzie jeden z&nbsp;kolejnych postów.</p>
<p>&bdquo;Brain Salad Surgery&#8220; się skończyła, więc pora kończyć posta!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blok.pabre.pl/2009/welcome-back-my-friends-to-the-show-that-never-ends-2/feed/lang/cs/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
