Nie ze mną te numery Brunner…
Oglądam ostatnio (po raz en plus pierwszy) „Stawkę większą niż życie“. Tym razem leci codziennie na TVP2. Jak wiadomo ludzie dzielą się na trzy typy – fanów pancernych, fanów Klosa i „historycznie poprawnych“. Ja jestem fanem Klosa, stawiam „Stawkę…“ chyba nawet wyżej niż MacGyvera.
Kilka dni temu dziwnie zareagowały moje neurony. Oglądałem Klosa, ktoś czytał jakąś gazetę, nie zdążyłem odczytać tytułu a zaciekawiło mnie to, jaki był. Pierwsze, silne skojarzenie – pauza i cofnąć. Jaaasne, szkoda tylko, że to był telewizor ;-)
Dużo wcześniej, może być rok albo dłużej, miałem sytuację o podobnym ciężarze gatunkowym. Czytałem gazetę (papierową), zainteresował mnie długi artykuł, ale nie miałem czasu więc chciałem jak najszybciej znaleźć interesujące mnie informacje. Odruch – nacisnąć „.“ i wpisać co mnie interesuje… („.“ to w rozsądnym oprogramowaniu [Vim, Opera, ...] wyszukiwanie).
Przypomina się xkcd:

Ciekawe, kiedy osiągnę poziom zasypiania z mentalnym `svn commit` i pobudki z `svn update`
Můžete sledovat každou odpověď na tento příspěvek službou RSS 2.0. Můžete napsat odpověď, nebo využít trackback z vašeho vlastního webu.
polski
čeština
english
A nie zasypiasz jeszcze z „logout“? ;-)
Haha.. :P dobrze Ci tak :)