Made in China, przyszłem i jestem autem
„Made in China“
„Przyszłem“
„Jestem autem“
Trzy zwroty, które mnie irytują (made in china czytane oczywiście po polsku…)
Irytują mnie tym bardziej, że nie mogę ich wyplenić z własnego słowotoku. Zdaję sobie sprawę z nich około 500ms po ich wypowiedzeniu. Niestety jest to o 500ms za późno. Chociaż powoli zaczynam odnosić sukcesy – „przyszłem“ już mi się zdarza nieczęsto, „made in china“ w wymowie z bardzo dużą skutecznością mam także poprawne (natomiast w wersji „umysłowej“ to jest zawsze i wszędzie MADE ;-) ).
„Jestem autem“ natomiast jest nie do przejścia :-/
Wczoraj to powtórzyłem w różnych odmianach ze 20 razy… a wracając w nocy miałem okazję jechać za jakimś dżipem (z rejestracją zza rzeki), którego kierowca chyba tego zwrotu nie stosuje w żadnej formie, ani żadnego innego, tylko chleje i jedzie… Eh, pozostaje mieć nadzieję, że zaliczył jakiś słup i nikogo oprócz siebie przy tym nie uszkodził.
Můžete sledovat každou odpověď na tento příspěvek službou RSS 2.0. Můžete napsat odpověď, nebo využít trackback z vašeho vlastního webu.
polski
čeština
english
„Made in China” pod kazdym wzgledem jest nie prawidlowe :( prawidlowo jest „wyprodukowano w chinskiej republice ludowej przez malych zoltkow z malymi raczkami“ :)