Dziury to dobro narodowe
Przeżyłem dziś olśnienie na drodze.
Dziury w drogach są naszym największym skarbem!
Dobrem narodowym!
Dziury generują PKB!
Patrzcie, jakie to logiczne:
- budujemy drogę – połowa kasy idzie do czyjejś kieszeni – więc jest dobrze wydana. Ta czyjaś kieszeń nie będzie przecież trzymać tych pieniędzy w nieskończoność, tylko je wyda. W wersji optymalnej – na alkohol. Nieco gorzej dla gospodarki będzie, jeżeli na narkotyki, albo ssaki leśne… chociaż wtedy te pieniądze i tak prędzej czy później trafią w ręce ojca chrzestnego – US.
- ponieważ łapówka była konieczna, należy odbić to sobie na materiałach budowlanych. Robimy więc tandetną drogę z byle jakich materiałów.
- tandetna droga szybko się rozpada
- co większe dziury, po pewnym czasie, należy załatać metodą „nasmarkajmy gluta do dziury, jakoś to będzie”. Czyli DiT – ale ktoś na tym zarobi, ktoś ma pracę – znowu jest to czysty zysk. Oczywiście ktoś też musiał dać w łapę, żeby dostać zlecenie na te dziury.
- reszta dziur pozostaje. Pomijamy dziury, w których traci się koło od razu. Codziennie jeździsz po dziurach, zawieszenie cierpi. Jeżeli jedziesz slalomem – wiele lepiej nie jest + narażasz się na dmuchanie w balonik. Hamujesz i przyspieszasz – zużywasz opony, klocki, tarcze i paliwo. Z paliwa zysk dla państwa jest bezpośredni. Materiały eksploatacyjne i naprawy – tutaj praca dla ludzi, co przekłada się na podatki. Czysty zysk, tylko odroczony.
- wyobraź sobie zaś, że tak jak dziś, pada. Dziury są zalane. Jedziesz obok przystanku. Chlap chlap i w sekundę zyskujesz wielu przyjaciół. Gorąco Cię pozdrawiają i machają na pożegnanie. Później jednak muszą doprowadzić jakoś swoją odzież do stanu względnej używalności. To wymaga wycieczki do pralni, lub zakupu proszku, użycia wody i energii elektrycznej. Znów zysk. Przy odrobinie szczęścia – trzeba będzie kupić nowy łach. Wtedy jeszcze dodatkowo wspomożemy naszych braci z dalekiego wschodu.
A gdybyśmy mieli równe, dobre drogi?
To się nam po prostu nie opłaca!
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
polski
čeština
english
:]