Co kręci facetów?
W weekend, w Spodku miał miejsce „Męski Maraton Testosteron”.
Nie wybrałem się, przeczuwając, że to będzie nieciekawe.
Na WP trafił się artykuł – galeria:
Co kręci facetów?
No to oglądamy.
Zdjęcie pierwsze – co ta panienka ma na sobie?. Trampki i spodenki? Może ja jestem jakiś „inny”, ale mają mnie kręcić trampki? Do nóg tej pani też mógłbym się przyczepić… A może atrakcją miało być gniecenie się pomiędzy napalonymi „facetami” w wieku 16 – 60, w kurtkach, przyciśniętymi do barierki?
Dalej – automaty z pistoletami. Fajne to było. W okolicach zielonej szkoły. Od tego czasu, to yhm… świat poszedł trochę do przodu. Od kiedy ganiałem po lesie ostrzeliwując się kulkami z farbą – takie pistoleciki na stalowej lince (żeby nie ukradli) jakoś mniej cieszą.
Trzy – symulatory. WOOOHOW! Popatrzcie na to! Co tam jest, czego nie kupisz w pierwszym lepszym sklepie i zmontujesz (lepsze) w domu?
Następnie – motoryzacja. OK – to może cieszyć, niestety wydaje się, że szału pod tym względem nie było.
Później – pokaz kręcenia flaszkami? No ja przepraszam? Co ma mnie w tym kręcić?
Kolejne zdjęcie – ktoś maluje sprayem. Kręci Was to?
Następnie – jakiś chłopiec bawi się w dmuchanej kuli na basenie. Fakt – my nigdy nie dorastamy, ale litości…
Przedostatnie – jakieś walki. Dobra, to mogło mieć sens, pytanie na jakim było poziomie.
Kończy się jakimś pojazdem wodnym.
Wstęp kosztował 12zł – za drogo, żeby iść po prostu tę kasę stracić, za tanio, żeby to mogło być naprawdę dobre.
Może ktoś jednak był i to wcale nie wyglądało tak beznadziejnie jak na zdjęciach?
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu za pomocą RSS 2.0 feed. Możesz leave a response, or trackback z Twojej własne strony.
polski
čeština
english
a gdzie jakies laski :) ? pomijajac pania w trampkach :D
wiesz Pabre ja tam…
… tez nie bylem, a powod jak u Ciebie, uznalem, ze raczej nie bedzie tam niczego co by mnie naprawde zaciekawilo…
wiec jezeli nie pokazali tam golych bardzo ladnych panienek, ewentualnie nie mozna sie bylo przejechac nowy VW Scirocco R albo jakims Ferrari czy Lambo, nie pokazali nowego bolidu Renault F1 to nie bylo warto, bo dwoch przytulajych sie kolesi raczej mnie nie kreci…
Pozdrawiam
mausi – gdyby tam choć był pięcioletni bolid jakiegoś zapyziałego zespołu z końca stawki…
PaBre, kiedy recenzja……..Avatara!? Kiedy kiedy kiedy? :D
Hm…zaraz zaraz… Najpierw musiałbyś to obejrzeć. Czuję, że będzie ciężko.
Bartek – jak tylko zobaczę… czyli biorąc pod uwagę ciągłe oblężenie kina, może za kilka tygodni ;-)
A czy nie jest tak, że każdego faceta kręci co innego??
Jasne, że tak jest ;-)
Niektórych to nawet inni faceci kręcą…
Heh.. ale to pomińmy.. bo to nie jest normalne.